sobota, 23 kwietnia 2011

Wróciła do domu !!!

No i się wszystko wyjaśniło autko wczoraj już odpaliło
(mała wtyczka a wszystko potrafi spartolić)

Wróciła do domu strasznie brudna ...
 i nadal potrzebuje sporo pracy bo do wymiany lub naprawy jest także alternator(wydaje dziwne dźwięki) ogólnie trzeba troszeczkę ją dopracować i poskładać.. pod maską mało miejsca ale powoli robi się czysto i schludnie.
Powiem tak jest niesamowicie cicho w porównaniu z tym jak ją oddałem aż ciężko uwierzyć - jest delikatne mruczenie a podczas jazdy nie jest tak odczuwalny tylny tłumik :) może to tylko moje odczucia ale dla mnie jest super :) bardzo się cieszę z wszelkich prac i mam nadzieję że do poniedziałku ją poskładam i zacznę pracę nad zagniataniem rantów i CA :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz